W internecie: Pierwszy polski samochód elektryczny FSE 01 w wersji przedprodukcyjnej

Prace nad FSE 01 rozpoczęły jeszcze przed ogłoszeniem rządowego planu związanego ze stworzeniem polskiego samochodu elektrycznego. Dlatego model ten już jeździ i jest niemal gotowy do produkcji.

FSE-01 bazuje na Fiacie 500, ale cały napęd nowy i, co najważniejsze, polski. Silnik elektryczny o mocy 61 KM powstał w instytucie Komel, który ma już spore doświadczenie w tworzeniu takich konstrukcji do samochodów.

Więcej informacji:
http://moto.wp.pl/pierwszy-polski-samochod-elektryczny-fse-01-w-wersji-przedprodukcyjnej-6113661467825793a

W telewizji: Ma włoską karoserię, ale polskie „serce”. Zobacz, co potrafi to elektryczne auto

W bólach, ale jednak się rodzi. Chodzi o polski samochód elektryczny, który ma wprawdzie zagraniczną karoserię Fiata 500, ale serce auta, czyli napęd elektryczny pochodzi z Sosnowca. Autem miała okazję przejechać się reporterka TVN Turbo.

Samochód FSE 01, montowany w Bielsku-Białej, ma nieco ponad trzy i pół metra długości, jest w stanie poruszać się z prędkością 135 kilometrów na godzinę, a na jednym ładowaniu będzie mógł przejechać około 100 kilometrów.

Jak wyjaśnił dyrektor generalny Fabryki Samochodów Elektrycznych Thomas Hajek, auto budowane jest na ramie produkowanego w Tychach Fiata 500 i ma „prawdziwe polskie elektryczne serce” – silnik produkowany w Sosnowcu.

Więcej:
http://tvn24bis.pl/moto,99/samochod-elektryczny-fse-01-z-silnikiem-z-sosnowca,730484.html

W prasie: Pierwszy polski samochód elektryczny pojedzie 135 km/h

Ma polskie serce, jest produkowany w województwie śląskim i może poruszać się z prędkością nawet 135 kilometrów na godzinę. W Warszawie zaprezentowano pierwszy polski samochód elektryczny – model FSE 01. Jego cena rynkowa ma wynosić nieco poniżej 100 tysięcy złotych.

Nadwozie i platforma auta produkowane są w Tychach, natomiast finalny montaż pojazdu odbywa się w fabryce w Bielsku-Białej. Dyrektor generalny zakładu chce, by pierwsze pojazdy trafiły na rynek jeszcze w tym roku.

Więcej informacji:
https://www.tvp.info/29593296/pierwszy-polski-samochod-elektryczny-pojedzie-135-kmh-galeria

W prasie: Bielska firma zelektryfikuje polskie samochody?

Elektryczne samochody budowane w oparciu o Fiata 500 mają zacząć powstawać w Bielsku – Białej. Auta mają być drogie i produkowane w niewielkich ilościach. Za nimi pójdą jednak auta dostawcze.

Fabryka Samochodów Elektrycznych z Bielska – Białej chce produkować elektryczne samochody. Podstawą jest produkowany w Tychach Fiat 500, który w Bielsku – Białej jest przerabiany na elektryczny napęd. Pod maskę trafia silnik przygotowany przez Instytut Napędów i Maszyn Elektrycznych Komel z Katowic o mocy 45 kW i maksymalnym momencie obrotowym 120 Nm, który rozpędza auto do 50 km/h w 6 sekund. Baterie koreańskiej firmy Kokam dają mu zasięg 102 km.

Więcej informacji:
http://energetyka.wnp.pl/bielska-firma-zelektryfikuje-polskie-samochody,294640_1_0_0.html

W prasie: Polskie auto elektryczne. Wiemy jak wygląda i ile będzie kosztować

Ma polskie serce, jest produkowany w województwie śląskim i może poruszać się z prędkością nawet 135 kilometrów na godzinę.

W Warszawie zaprezentowano pierwszy polski samochód elektryczny – model FSE 01. Nadwozie i platforma auta produkowane są w Tychach, natomiast finalny montaż pojazdu odbywa się w fabryce w Bielsku-Białej. Dyrektor Generalny fabryki, Słowak Thomas Hajek chce, by pierwsze pojazdy trafiły na rynek jeszcze w tym roku.

Więcej informacji:
http://www.radio.katowice.pl/zobacz,27928,Polskie-auto-elektryczne-Wiemy-jak-wyglada-i-ile-bedzie-kosztowac-.html#.WNNztBiBhE4

W prasie: Polski samochód elektryczny wyprodukowany w Bielsku-Białej

Na konferencji prasowej w Warszawie ogłoszono powstanie spółki, która zelektryfikuje polskie samochody. Fabryka Samochodów Elektrycznych z Bielska-Białej zamierza produkował nawet 1000 pojazdów elektrycznych rocznie.

Fabryka Samochodów Elektrycznych ma budować pojazdy na bazie produkowanego w Tychach Fiata 500. Podzespoły z Fiata uzupełnia napęd z Państwowego Instytutu Napędów i Maszyn Elektrycznych Komel z Katowic. Do tego dołączą baterie koreańskiej firmy Kokam. Całość ma być montowana w byłej Fabryce Samochodów Małolitrażowych, gdzie przez lata produkowano popularne maluchy.

Nowy polski samochód elektryczny FSE 01 na jednym ładowaniu będzie mógł przejechać dystans około 100 kilometrów. Silnik o mocy 45 kW pozwoli na rozpędzenie maszyny nawet do 135 kilometrów na godzinę. Szef firmy Thomas Hajek zdradził, że „celem przy seryjnej produkcji jest cena poniżej 100 tysięcy zł”.

Więcej informacji:
http://dzienniknaukowy.pl/nowe-technologie/fabryka-samochodow-elektrycznych

W prasie: 135 km/h! Tyle osiągnie samochód elektryczny z Bielska

Ma nieco ponad trzy i pół metra długości. Na jednym ładowaniu będzie mógł przejechać ok 100 km.

Pojazd budowany jest na ramie produkowanego w Tychach Fiata 500 i ma, jak mówił dyrektor generalny Fabryki Samochodów Elektrycznych Thomas Hajek „prawdziwe polskie elektryczne serce” oraz silnik produkowany w Sosnowcu. We wtorek w Warszawie przedstawiciele Fabryki Samochodów Elektrycznych przedstawili montowany w Bielsku Białej samochód elektryczny FSE 01!

Jak wyjaśnił Hajek, FSE 01 – to efekt ponad trzyletnich prac prac polskich inżynierów z Bielska-Białej, koszt projektu to ok. 1 mln euro, w ciągu roku firma chce zbudować linię produkcyjną, która będzie w stanie wyprodukować ok. 1000 takich pojazdów rocznie.

Więcej informacji:
https://silesion.pl/samochod-elektryczny-z-bielska-pojedzie-135-km-na-godzine-22-03-2017

W prasie: FSO 01 z Bielska Białej – samochód z prawdziwie polskim elektrycznym sercem

Elektromobilność nie schodzi z pierwszych stron gazet i witryn internetowych. Co rusz pojawiają się nowe projekty w sektorze e-mobility, w tym zapowiedzi pierwszego polskiego auta produkowanego masowo. Tymczasem we wtorek, 21 marca, wraz z pierwszym dniem kalendarzowej wiosny, mogliśmy poczuć solidny powiew elektro świeżości. W Bielsku-Białej ogłoszono bowiem uruchomienie Fabryki Samochodów Elektrycznych. FSE planuje produkować nawet tysiąc e-pojazdów rocznie. Póki co, w ofercie jest jeden model, ale projektanci już pracują nad kolejnymi. Plany firmy przewidują również ekspansję produkcyjną oraz eksport. Auta już można zamawiać, pojawili się nawet pierwsi klienci.

Pierwszy polski samochód elektryczny ma nieco ponad trzy i pół metra długości, zgrabne nadwozie i „prawdziwe polskie elektryczne serce” – jak ujął to podczas konferencji prasowej Thomas Hajek, dyrektor generalny Fabryki Samochodów Elektrycznych, omawiając pojazd, który lada dzień wyjedzie na ulice polskich miast. To efekt trzyletnich prac inżynierów z Bielska Białej – m.in. dzięki nim Polska, jako szósty pod względem wielkości producent motoryzacyjny w Europie, ma realną szansę wkroczyć do grona liderów elektromobilności.

Więcej informacji:
http://www.elektro.info.pl/aktualnosc/id7718,fso-01-z-bielska-bialej-samochod-z-prawdziwie-polskim-elektrycznym-sercem

W prasie: Samochód elektryczny z Bielska-Białej

Wczoraj w Warszawie przedstawiciele Fabryki Samochodów Elektrycznych przedstawili montowany w Bielsku-Białej samochód elektryczny FSE 01.

Auto, to efekt 3-letnich prac bielskich inżynierów. Budowane jest na ramie produkowanego w Tychach Fiata 500 z silnikiem produkowanym w Sosnowcu. Nad Białą ma powstać linia produkcyjna, która będzie w stanie wyprodukować rocznie ok. tysiąca pojazdów. Twórcą Fabryki Samochodów Elektrycznych jest niemiecki biznesmen Thomas Hajek – menedżer z ponad 20-letnim doświadczeniem w branży motoryzacyjnej. Obecnie kieruje on spółką Bemotion, zarejestrowaną w Bielsku-Białej, która sprzedaje m.in. elektryczne rowery i skutery. Pod tym samym adresem znajdziemy Instytut Badań i Rozwoju Motoryzacji BOSMAL.

Cena samochodu zostanie ujawniona wkrótce. Przedstawiciele FSE zapewniają, że będzie konkurencyjna. Minimalny czas dostawy w pierwszej fazie produkcji wyniesie trzy miesiące.

Więcej informacji:
http://www.radiobielsko.pl/wiadomosci/samochod-elektryczny-z-bielska-bialej/32736

W prasie: Pierwszy polski samochód elektryczny – FSE 01

Ambitne zapowiedzi elektryfikacji polskich dróg nabierają kształtów – Fabryka Samochodów Elektrycznych (FSE) pochwaliła się swoim pierwszym dziełem. To włoski Fiat 500 produkowany w Tychach z napędem z Sosnowca.

Przerobienie Fiata 500 na samochód elektryczny może wydawać się pójściem na skróty w procesie elektryfikacji, lecz wiele osób zapomina o tym, że stworzenie samochodu od zera to operacja trwająca kilka lat i wymagająca – co oczywiste – ogromnej ilości pieniędzy.

Dlatego też Thomas Hajek – związany z branżą moto nie od dziś, bowiem kierował np. sprzedażą Maserati – znalazł na to receptę. Auto bez układu napędowego trafia z fabryki w Tychach do Bielska-Białej, a tutaj montowany jest cały moduł baterii oraz silnik. Motor produkowany jest w Polsce, prace nad nim trwały od trzech lat i ma 61 koni mechanicznych oraz moment obrotowy wynoszący 120 niutonometrów, czyli mniej więcej tyle, ile „pięćsetka” z tradycyjną jednostką o pojemności 1,2 litra.

Więcej informacji:
http://superauto24.se.pl/moto-news/pierwszy-polski-samochod-elektryczny-fse01_969947.html